Start
Biblioteka
Filie
Aktualnoci
DKK
Wakacyjny Klub Czytelnika
Programy
Ekonomiczne ABC
Wystawy
Przydatne linki
Archiwum
Kontakt
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Licznik odwiedzin

Dzisiaj8
Wczoraj4
Ten tydzie140
Ten miesic913
Wszystkie137611
Reklama
mbp1.jpg
PDF Drukuj Email

Wspomnienie w dwudziest rocznic mierci wychowawcy

Od wiekw istotny wpyw na ycie Somniczan miao bliskie ssiedztwo Krakowa, w ktrym zdobywali wyksztacenie, otrzymywali prac, mieszkanie i zakadali rodziny. Trudno ustali ilu ludzi kultury, nauki i spoecznikw zasuonych dla Krakowa wywodzi swj rodowd ze Somnik. Jednak byli i s rwnie ludzie wybitni, ktrzy zdobywszy wyksztacenie w Krakowie osiedlili si w naszym miasteczku pracujc, tworzc i dziaajc na rzecz tego rodowiska.

Jednym z nich niewtpliwie by nauczyciel, literat i muzyk ? Eugeniusz Korkosz, ktry urodzi si w pow. Krasnystaw, studia ukoczy w WSP w Krakowie, a wszystkie lata pracy zawodowej powici SP w Somnikach, dajc si pozna jako bardzo dobry nauczyciel j. polskiego i wychowawca modziey. Swoje zainteresowania dzieli midzy muzyk a literatur. Wsplnie z on prowadzi chr ?Jutrzenka?, ktrego by kierownikiem, opiekunem organizujcym wyjazdy na konkursy, przegldy, wystpy i obozy muzyczne.

Pisa artykuy i monografie: Jutrzenka, Wdrwki muzyczne bliskie i dalekie, Od przygody do przygody. Opracowa rys historyczny SP w Somnikach i niektrych jej osigni w 70-lecie istnienia. Debiutowa na amach Zielonego sztandaru w 1966 r., pniej publikowa rwnie w innych periodykach. Fraszki i aforyzmy Eugeniusz Korkosza znalazy si w zbiorach tego gatunku: Aforystykon: Podrczna encyklopedia myli i aforyzmw, Wielka encyklopedia aforyzmw, T. 1, Wspczesna aforystyka polska: Antologia 1945-1984, Aforyzmy kulinarne i biesiadne, O mioci wszelakiej. Wszystkie wymienione w oprac. J. Glenska oraz Z kobiet nie ma artu: 600 lat fraszki polskiej ? w wyborze J. Buatowicza. Jego ulubiony gatunek literacki ? fraszk ( tak dawn jak poezja, bo ju staroytni uprawiali ten gatunek zwany epigramem, a za ojcw polskiej fraszki uwaa si Reja i Kochanowskiego) cechuje oryginalno, celno i wyjtkowa aktualno. Tematy tych utworw jak autor wyzna ?le wprost na ulicy lub jak kto woli na poboczach krtych cieek wiodcych do urzdw czy instytucji ??. W trakcie lektury jego utworw nieodparcie nasuwa si okrelenie wprowadzone dla tego gatunku przez Reja ? figliki. Te byskotliwe, pene fantazji i dowcipu drobne utwory, zdajce si by niewinnym ?dokazywaniem? trafiaj celnie w ludzkie przywary i ?kotuskie? zachowania. Ulubionym ich tematem jest urzd, np. ?Gdy szef co chwil zmienia zdanie trudne jest nawet przytakiwanie? lub (z zastosowaniem paradoksu) - ?Szanuj swoich przeoonych, a nu bd oni jutro twoimi podwadnymi?. Jako nauczyciel i wychowawca nie mg si powstrzyma od dydaktyzmu. Udzielane przez niego yciowe rady, wskazwki, przestrogi mona by wpisywa modziey do ?sztambuchw?, np. ?le gdy w marszu gowa nie nada za nogami? lub ?Wrogw nie wyprzedzaj, przyjaci nie zostawiaj w tyle, a bdziesz na yciowym torze przeszkd zawsze bezpieczny?. Kobiety uwiecznione we fraszkach traktowa realistycznie: ?Poprosi j o rk gdy ju nie mia o co prosi? lub ?Wida w jej pracy postpy spore ? na wczasach bya ju z dyrektorem? , a o mioci np. tak: ?Czasami wynik gry miosnej ogaszaj w sdzie?. Tematem przewijajcym si w rnych okresach pisarstwa Eugeniusza Korkosza jest szkoa, ktrej specyfik zgbi bdc 30 lat nauczycielem i okoo 10 lat jej wicedyrektorem. W aforyzmach o szkole pisa: ?Wizytacj szkoy najlepiej zacz od rozmowy z wonym? lub ?Dobrze jeli uda nam si co wtoczy uczniowi do gowy, jeszcze lepiej, gdy chocia czstka z tego pozostanie w sercu?, a w innej ?Zanim ucze zdecyduje kim bdzie w przyszoci, pozwlmy mu w szkole by sob?. We fraszkach skierowanych do modziey: ?Szukaj swego miejsca w wiecie ? lecz uwag ci tu wtrc ? nie wymagaj by to miejsce miao zaraz by siedzce?, a zamieszczona w podrczniku dla klasy I-III myl ma charakter niekoniecznie ekologiczny: ?O wiele atwiej wyci br cay ni wyhodowa zagajnik may?.

Pisarstwo byo dla Eugeniusza Korkosza, jak sam okreli ?frajd?, okazj do traktowania wiata z przymrueniem oka i humorem. Zdawa sobie spraw, e to co robi nie tylko jemu sprawia satysfakcj ale pomaga rwnie dostrzec nieprawidowoci, naprawi wypaczenia. Jego cykl opowiada humorystycznych zamieszczany w Niedzielnym relaksie, Gospodyni ukazywa w krzywym zwierciadle maomiasteczkowe rodowisko. [ przeczytaj ] W jednym z udzielonych wywiadw na pytanie, ktr ze swych humoresek uwaa za najlepsz odpowiedzia, e jeszcze takiej nie napisa i e wanie nastpna bdzie najlepsz wic znowu bierze si do pracy, znowu prbuje i w tym tkwi urok pisania. Zmar w 1996 roku doywszy 58 lat. Jego odejcie to strata dla spoecznoci Somnik czowieka, ktrego trafne spostrzeenia, przemylenia, zawierajce czsto ponadczasow myl filozoficzn dostarczay rozrywki, jednoczenie pozytywnie wpywajc na morale czytelnikw i ksztatowanie lepszych form wspycia.

M. J.

 
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama